
"Czarny blues" to ekranizacja z 1990 r, a wyreżyserował ją Spike Lee. Słyszałem, że ten film jest jednym z najlepszych dramatów, dlatego musiałem się o tym przekonać. Za ścieżkę zdjęciową odpowiada Ernest R. Dickerson. Za ścieżkę muzyczną odpowiada Bill Lee, podczas gdy za produkcję odpowiada Spike Lee. W filmie bez wątpienia nie zabraknie zadziwiających sytuacji. Główne role grają Denzel Washington, Spike Lee, Wesley Snipes i Giancarlo Esposito, poza tym Joie Lee. Podobała mi się muzyka. Jest po prostu porywająca. Film jest wystrzałowy i z tego powodu na pewno należy zobaczyć go samemu. Dałbym ocenę 8 /10. Miłośnicy dramatów niech podniosą ocenę o 1 punkt. Krótko mówiąc, bez dwóch zdań należy zobaczyć dramat "Czarny blues".

"Zasady walki" to produkcja filmowa z roku 2000, a wyreżyserował ją Christian Duguay. Słyszałem sporo życzliwych recenzji na temat tego filmu. Film zmontował Michel Arcand, a za ścieżkę muzyczną odpowiedzialny jest Normand Corbeil. Za scenariusz odpowiedzialny jest Simon Barry i Wayne Beach. W tym momencie wspomnę trochę o obsadzie. W filmie występują Wesley Snipes jako Neil Shaw, Cary-Hiroyuki Tagawa jako David Chan, Maury Chaykin jako Capella oraz Anne Archer jako Eleanor Hooks, ponadto Marie Matiko jako Julia Fang. Na uwagę zasługuje zachwycająco napisany scenariusz. Zobaczymy tu dużo urodziwych pań. Nie zamierzam za bardzo opowiadać o treści produkcji filmowej. Wydaje mi się, że każdy powinien ją obejrzeć sam. Posługując się 10-stopniową skalą oceniam na 6,5. Podsumowując, wydaje mi się, że każdy fan dobrego kina powinien zobaczyć tę produkcję.

Jestem sympatykiem filmów akcji, więc zamierzałem obejrzeć ten film. Słyszałem, że ten film jest fajny, dlatego zamierzałem się o tym przekonać. "Człowiek demolka" to film z 1993 roku, który wyreżyserował Marco Brambilla. Ponoć reżyser - Marco Brambilla - trochę zastanawiał się nad realizacją filmu. Główne role zagrali Sandra Bullock, Sylvester Stallone i Wesley Snipes, jak również Benjamin Bratt. Poza tym w produkcji filmowej kapitalnie zagrała Sandra Bullock. W filmie na pewno nie zabraknie zawrotnego tempa akcji, a także wizji odnośnie osiągnięcięć w dziedzinie nauki i techniki. Scenariusz stworzył Daniel Waters, Peter M. Lenkov i Robert Reneau. Za montaż odpowiada Stuart Baird, za to ścieżkę zdjęciową do obrazu przygotował Alex Thomson. Produkcję wyprodukował Joel Silver, a za muzykę odpowiada Elliot Goldenthal. Nie zamierzam opowiadać o filmie. Jestem zdania, że każdy powinien go obejrzeć sam. Reasumując, film "Człowiek demolka" będzie się podobał fanom filmów akcji. Może jednak wstrzymam się od oceny i niech każdy sam obejrzy film i oceni.

Napiszę o produkcji, która nazywa się "Blade: Wieczny łowca II". Ten film będzie w guście zwolenników horrorów. Produkcję zwykli zjadacze chleba mieli możliwość zobaczyć w 2002 roku, a wyreżyserował ją Guillermo del Toro. W produkcji filmowej bez wątpienia nie zabraknie zdarzeń wywołujących dreszcze na ciele oraz ładnych niewiast. Główne role grają Kris Kristofferson, Ron Perlman i Luke Goss. Gra aktorska stoi na wyjątkowo wysokim poziomie. Na szczególną uwagę zasługuje Kris Kristofferson, który był dość przekonujący, oprócz niego doskonale zagrał Ron Perlman. Autorem scenariusza do filmu jest Guillermo del Toro i David S. Goyer. Za zdjęcia odpowiada Gabriel Beristain, za to za podkład muzyczny odpowiada Buck Sanders. Nie będę opowiadał o filmie. Uważam, że każdy człowiek powinien go obejrzeć samemu. Krótko mówiąc, wydaje mi się, że film "Blade: Wieczny łowca II" będzie się podobał zwolennikom horrorów. W dziesięciostopniowej skali oceniam na 7,5.

Sporo słyszałem o tej produkcji filmowej, ale jakoś nie miałem okazji jej obejrzeć. Słyszałem dużo życzliwych opinii na temat tego filmu, dlatego obejrzałem go i napisałem recenzję. "Champion" to dramat i thriller z 2002 r, który wyreżyserował Walter Hill. Ponoć reżyser (Walter Hill) trochę myślał nad realizacją filmu. W rolach głównych zagrali Wesley Snipes jako Monroe Hutchen, Ving Rhames jako James 'Iceman' Chambers, jak również Peter Falk jako Emmanuel 'Mendy' Ripstein. Oprócz nich wystąpił Fisher Stevens. Zwróciłbym uwagę na bezbłędny scenariusz. Oglądając film obejrzymy sporo pełnych napięcia zdarzeń oraz pełnych napięcia momentów. Muzykę do obrazu zrealizował Stanley Clarke. Za montaż odpowiedzialny jest Freeman A. Davies, zaś obraz wyprodukował David Giler. Nie zamierzam pisać o istocie filmu. Sądzę, że każdy powinien go obejrzeć samemu. Krótko mówiąc, moim zdaniem jeśli jesteś miłośnikiem dramatów powinieneś zobaczyć ten przyzwoity film. Jakby nie miejscami nuda tą ekranizację oceniłbym na pół punktu więcej, a tak tylko 6 /10.